Chimera
Wpadł mi w ręce czwarty numer nowego miesięcznika literacko-kulturalnego "Chimera". Sięgnęłam po niego z sentymentu do młodopolskich klimatów, ale oczywiście wiedziałam, że w środku sama współczesność. Na razie przejrzałam pobieżnie, zapowiada się jednak ciekawie. Rafał Bryndal reaktywuje kolejne pismo kulturalne, szukając inspiracji na przełomie XIX i XX wieku. "Bluszcz" trochę przetrwał, może "Chimerze" też się uda, zwłaszcza, że dla mnie jest sensowniejsza i sama nazwa lepsza:)
Przy okazji, wszyscy piszący, a jeszcze nie publikowani, mogą wziąć udział w konkursie na opowiadanie. Regulamin w numerze i na stronie otwartymtekstem.pl/
![]() |
| Jacek Malczewski: Artysta i chimera |

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz