Polskie filmy w sieci
Jeżeli jakiś polski film znacie tylko
ze słyszenia albo chcecie obejrzeć tytuł, którego nie powtarzają
bez końca w telewizji, może warto zajrzeć na YouTube. Znane
adaptacje literatury: „Noce i dnie”, „Popiół i diament”,
mniej znane: „Zazdrość i medycyna”, „Austeria” i filmy bez książek:). W jednym miejscu, dobrej jakości.
Na YouTube swoje kanały uruchomiły
dwie polskie wytwórnie: Kadr i Tor.
Do obejrzenia już 50 filmów i będą
kolejne.
Prezentowane pozycje są po
rekonstrukcji cyfrowej.
Projekt wystartował i wytwórnie
obiecują dalszy rozwój (dodanie napisów, także w innych językach).
Filmy udostępniają za darmo, bez
limitu.
Studia korzystają z systemu Content ID
do ochrony praw autorskich.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz